Indywidualne podejście do dziecka

W tym artykule wyjaśnimy, dlaczego indywidualne podejście do dziecka jest tak istotne oraz na co zwracać szczególną uwagę w kontaktach z dzieckiem.

Nie ma identycznych dzieci, ale są podobne charaktery i temperamenty. Psychologia od wieków zajmuje się klasyfikacją ludzkich temperamentów, a rodzice i najbliższe otoczenie może wpłynąć pozytywnie lub negatywnie na charakter i osobowość dziecka. Im bardziej poznajemy temperament dziecka, tym lepiej rozumiemy jego zachowanie. Lepsze zrozumienie, to mniejszy stres.

Temperament

Najpopularniejszy podział temperamentów został określony przez Hipokratesa i nawiązywali do niego w swoich badaniach Galen i Pawłow. Wyróżniali oni cztery rodzaje temperamentów:

  • flegmatyk
  • sangwinik
  • choleryk
  • melancholik

Nie można jednocześnie ocenić, że których z tych typów jest gorszy lub lepszy. Wiadomo natomiast, że są one uwarunkowane genetycznie i nie można winić kogoś za to, że jest flegmatykiem. Można natomiast kierować rozwój i zainteresowania danej osoby w taki sposób, aby cechy jej typu temperamentu były jej zaletą. Obszerne opracowanie typów temperamentów znajdziecie na tej stronie (kliknij).

W internecie jest wiele darmowych testów, które pozwalają zobaczyć w jakich sytuacjach możliwe są różne reakcje. Wiedza w tym zakresie ułatwia obserwowanie własnego dziecka. Jeden z lepszych bezpłatnych testów dostępny jest na stronie http://3at.eu/test. Łatwo zauważyć, że w określeniu temperamentu zwraca się uwagę na reakcje na stres, sposób dążenia do celu, reakcje na porażki, sposób wykonywania zadań, relacje z innymi ludźmi (stosunek do przełożonych, pracowników i kolegów),  stosunek do ustalonych z góry zasad, sposób reagowania na konflikty oraz stosunek do przeszłości i przyszłości.

Nie ma lepszego lub gorszego temperamentu. Jeśli ktoś mówi, że masz zły temperament, prawdopodobnie zajmujesz niewłaściwe stanowisko. Jeśli ktoś mówi, że twoje dziecko ma trudny temperament, najprawdopodobniej mierzy go swoją miarą. Warto też pamiętać, że najczęściej denerwują nas u innych te wady, które sami posiadamy.

Ukryte talenty

Wstępnie dość łatwo jest ocenić zainteresowania dziecka już w wieku przedszkolnym. Wtedy też widoczne są już talenty: wiemy, czy dziecko ma poczucie rytmu, czy potrafi naśladować dźwięki, czy jest sprawne ruchowo bardziej od rówieśników.

Jeżeli dziecko nie lubi lub nie umie powtórzyć nawet prostej piosenki, jeśli nie rusza się z największą gracją, nie nazywajmy go “nieumiałkiem”, “niedojdą”, “fajtłapą”. Na pewno nie są to jego mocne strony, ale naszym obowiązkiem jest pomóc mu odnaleźć jego ukryty talent. Być może nie będzie on tancerzem czy piosenkarzem, ale to nie znaczy, że nie może być w ogóle związany z branżą muzyczną! Być może jego umysł analityczny pozwoli mu na bycie managerem wybitnych artystów. Możliwe też, że jego ogromna cierpliwość pozwoli mu na pracę przy montażu dźwięku i postprodukcji.

Twoje dziecko interesuje się filmem, ale nie ma zdolności aktorskich? Daj mu do ręki kamerkę i niech realizuje swoje pierwsze pomysły. W przyszłości może zostać reżyserem lub operatorem kamery. A może wspólnie zbadajcie tajniki filmowej charakteryzacji? Zabawa w teatr to nie tylko odgrywanie ról – to także praca przy rekwizytach i efektach specjalnych.

Co jeżeli będziemy wykonywać zawód niezgodny z naszym temperamentem? Prawdopodobnie świat się od tego nie zawali, ale możemy  być sfrustrowani. Raz widziałam panią na poczcie, która dbała o to, żeby każdy odcisk pieczątki był postawiony przez nią w równych odległościach. Z takim wyczuciem mogłaby się spełnić w dekorowaniu tortów.

Ktoś, kto kocha książki, niekoniecznie musi zostać autorem bestsellera. Jeżeli nie ma rozwiniętej kreatywności, ale jest cierpliwy i zwraca uwagę na szczegóły, będzie idealnym redaktorem i korektorem.

Praca zespołowa

Nikt nie jest “alfą i omegą”. Albert Einstein miał problem z prostym zapięciem guzików przy koszuli. Pamiętajmy, że w większości dziedzinach pracuje zespół ludzi o różnych temperamentach i różnych talentach. Uzupełniają się oni wzajemnie, a kluczem do sukcesu jest umiejętność współpracy.

Walt Disney wcale nie był dobrym rysownikiem. Nie umiał też zadbać o własne interesy. Zapominał naliczyć marży. Swoją popularność zawdzięcza bratu (odpowiedzialnemu za sprawy finansowe) oraz zespołowi rysowników (Ub Iwerks, Fred Harmon, Rudy Ising, Hugh Harman i Friz Freleng). W zespole swoje miejsce znalazł też artysta, który nie umiał rysować nowych projektów, ale za to doskonale kopiował rysunki. Disney zatrudniał też kobiety odpowiedzialne za cieniowanie i barwienie.

Umiejętność współpracy powinniśmy ćwiczyć już od najmłodszych lat. W grupie przedszkolnej, zadaniem nauczyciela jest wychwycić różnice w temperamentach swoich podopiecznych.

Zbyt duża grupa

W zbyt dużej grupie trudniej jest określić temperament dzieci i tym samym trudniej jest wspierać ich rozwój. Grupa przedszkolna, czy klasa nie powinna być też zbyt mała, aby nie ograniczać możliwości tworzenia różnych relacji i wchodzenia w interakcje. Wychowawca będzie wiedział, czy ilość dzieci w konkretnej grupie jest optymalna.

Znam przypadek chłopca, który kiedy poszedł do przedszkola (państwowego), wychowawczyni grupy powiedziała jego matce, że dziecko nie mówi i że potrzebna jest konsultacja z logopedą… Zdziwiona matka zabrała chłopca do logopedy, który oczywiście nie stwierdził nieprawidłowości. Psycholog podobnie określił rozwój chłopca jako prawidłowy, ale zasugerował zmianę grupy przedszkolnej na mniejszą. Sytuacja wyglądała tak, że przez cały semestr, chłopiec nie odezwał się w przedszkolu ani jednym słowem. Nie bawił się też z innymi dziećmi. Matka zdecydowała się w końcu na zmianę placówki na prywatne przedszkole, gdzie w mniejszej grupie łatwiej było się chłopcu zaaklimatyzować. Dni integracyjne mógł też spędzić w towarzystwie mamy, przy której rozmawiał swobodnie z nauczycielką i z rówieśnikami. Nikt też nie miał wątpliwości co do prawidłowości rozwoju chłopca. Wychowawczyni dostrzegła talenty chłopca, który uwielbiał tworzyć konstrukcje przestrzenne, ale nie lubił rysować i kolorować (ze względów na jedną z form daltonizmu). Chłopiec nie był już krytykowany za brązową trawę i zielony pień drzewa na rysunku. Mutyzm wybiórczy już nigdy więcej nie wystąpił u tego chłopca, a po zakończeniu edukacji w prywatnym przedszkolu, poszedł do państwowej szkoły, gdzie osiąga bardzo dobre wyniki w nauce i bez problemu zdał do drugiej klasy. Jego ulubionym przedmiotem jest matematyka i chociaż nadal unika większych grup, nie są one dla niego takim stresem jak dawniej.

Można oczywiście powiedzieć, że chłopiec prędzej czy później by się dostosował do grupy, że by się oswoił, ale dlaczego mielibyśmy mu tego nie ułatwić? Dlaczego nie zminimalizować stresu? Czy trzeba marnować czas na przydługą aklimatyzację w trudnych warunkach?

Tylko indywidualne podejście do dziecka pozwoli określić jakie warunki są dla niego optymalne, jaką wybrać  zabawę, aby przynosiła ona największe korzyści dla jego rozwoju i jak aktywizować dziecko, aby wzmacniać w nim pozytywne cechy, a minimalizować stres.

Indywidualne podejście

Mistrzowie marketingu wiedzą, że kluczem do osiągnięcia celu jest indywidualne podejście do potencjalnego klienta i dostosowanie reklamy do precyzyjnie określonej grupy docelowej. Wynika to z podstawowych zasad określonych w psychologii. Podobnie rzecz się ma w edukacji.  Indywidualne podejście do ucznia jest kluczem do osiągnięcia sukcesu w nauce. Chodzi tu także o dobór najlepszych metod nauczania. Nauczyciel powinien pomóc uczniowi w wyborze najlepszej dla niego metody zapamiętywania i przyswajania wiedzy. Już na etapie edukacji przedszkolnej można określić, czy dziecko jest wzrokowcem, słuchowcem czy kinestetykiem. Dowiedz się, czym są style percepcji.

fashion-1524525_1920